Przejdź do głównej zawartości

Cześć

Jestem Wiktoria, mam 14 lat, interesuję się fotografią, ale jeżdżę też konno.
Postanowiłam założyć bloga, abym mogła właśnie tu dzielić się z wami moimi doświadczeniami i przygodami z końmi. 
Wypadałoby, żebym wam trochę o mnie opowiedziała, więc tak...
Konno jeżdżę od 4 lat, a od 2 lat jestem posiadaczką Kai- konik polski, ma 145cm w kłębie, jest koniem charakternym i zdecydowanie nie nadaje się dla osób początkujących. Kaja jest koniem dla jednego jeźdźca, lubi sprawdzać nowe osoby i często kombinuje co by tu zrobić, żeby zbytnio się nie zmęczyć, ale nie ze mną te numery. Z kobyła dogaduję się dobrze, skaczemy do 90 cm, jazdy na kantarze i corodeo nie stanowią dla nas żadnego problemu.
Zapomniałam wspomnieć, że mam stajnię przydomową i oczywiście towarzyszy nam drugi koń- Deba. Nie jest to mój koń, jest u mnie tylko w pensjonacie. Jeszcze pół roku temu w stajni miałam dwa swoje konie, teraz została mi tylko Kaja... Może jeszcze kiedyś opowiem wam o tym...
Powoli zaczynam rozglądać się za drugim koniem do kupna, bo z Kai już zaczynam wyrastać, więc będzie do dzierżawy ;) 
W moim całym życiu jeździeckim przeżyłam wiele przygód.
Jeździłam w wielu stajniach na różnych koniach, trudnych, łatwych, i miałam okazję zajeżdżać Sawe (mój poprzedni koń).
Aktualnie mam brąz, skacze do 100 cm, potrafię chody boczne, zwroty, lotne itp.
Więc dziś to już na tyle...
Oczekujcie kolejnego postu!

Komentarze